Wednesday, May 10, 2017

Peruwianski kaktus zakwita na nowo...


Kilka razy w roku u nas w ogrodzie na Marco zdarza sie  cud. Zakwita kaktus.Kwiaty otwieraja sie okolo polnocy a juz nastepnego dnia rano ,okolo 11 badz 12 rano zamykaja sie na nowo by juz tak pozostac. Kwiat jednej nocy!! Jego uroda nie trwa dlugo, wiec tym bardziej cieszy to, ze mozna zachowac w pamieci chwile kiedy piekny i delikatny wyrasta z grubego i kolczastego pnia ogromnego kaktusa.







Friday, April 21, 2017

Swiecenie pokarmow. Wielkanoc 2017

Kosciol Swietego Marka na naszej wyspie Marco.
 Swiecenie pokarmow, nie jest powszechne w amerykanskich kosciolach. Ale od czasu, kiedy polski ksiadz Andrzej byl wikarym w kosciele Swietego Marka na wyspie (Marco), swiecenie stalo sie jednym z obrzedow w Wielka Sobote.
 O 12 w poludnie przychodza ze swoimi koszykami  glownie amerykanscy Chorwaci i Polacy. W tym roku przy oltarzu naliczylam nieco ponad 20  koszykow...

Przed rozpoczeciem obrzedu swiecenia, celebrujacy ksiadz,( wikary) poprosil, by ktos z zebranych wiernych zaspiewal piesn w jezyku kraju skad "jego rod". Zapewne myslal o piesni religijnej, towarzyszacej ceremonii a moze  piesni okresu Wielkiego Tygodnia .
Nastapila chwila ciszy, ale zaraz zglosila sie kobieta , ktora powiedziala (po angielsku) : "Ja znam jedna piesn i ja zaspiewam" . I zaspiewala  bezblednie po polsku . Co?  "Sto lat, sto lat".
Zapanowala mala konsternacja ( wsrod obecnych Polakow) ale natychmiast przylaczono sie do  solistki.
Kiedy po skonczonej ceremonii  zapytalam ja po polsku do ktorego pokolenia Polakow -emigrantow nalezy, odpowiedziala, ze nie zna polskiego jezyka. "A "Sto lat..." nauczyla sie w domu a teraz nauczyla swoje dzieci i wnuki...Ona sama jest Amerykanka juz  w trzecim  pokoleniu.  Hm..Zapewne od dziecka slyszala owe " Sto lat, sto lat", ktore  wsrod Polakow, gdziekolwiek sa ,jest spiewane i ma swoje dlugie tradycje...biesiadne. Tym razem odspiewano te piesn w kosciele.





Artysta malarz. Mistrz bukietow...

Juz po raz szosty w Naples na Florydzie mozna ogladac (i kupic !) dziela sztuki z licznych galerii amerykanskich i europejskich. W tym roku nasze szczegolne zainteresowanie wzbudzila galeria z Aspen w stanie Colorado.
 Zaintrygowalo nas nazwisko; Stanislas Kostka. A potem okazalo sie, ze rownie ciekawe jest malarstwo ,osiagniecia artystyczne i drogi zyciowe Artysty...


Monday, March 27, 2017

"Wakacje " w Cocoa Beach.

Konferencja udana. Referat  Karola przyjety bardzo dobrze,
Moje wakacje w Cocoa atrakcyjne.
Ocean. Morskie trawy. Slonce i blekit nieba. Czego mi wiecej trzeba ???

Na boiskach mnostwo mlodych ludzi grajacych w siatkowke, tenisa i "cos tam jeszcze".  Hotelowy basen pelen. Slychac wszedzie nawolywania , glosne rozmowy, smiechy i radosne piski dzieci.



"Spring break " to tradycyjne wiosenne wakacje dla uczniow i studentow. Nigdy w Stanach nie widzialam tak zatloczonej plazy! W Cocoa Beach  byla tak zapelniona, ze przypomniala mi plaze nad Baltykiem w okresie sezonu.



Mozna i tam znalezc zaciszne miejsce. Wystarczy tylko zejsc z plazy! Nie tylko wita nas cisza, ale przed soba mamy taki obraz Florydy , jaki mieli pierwsi osadnicy. Na szczescie nie ma tam teraz komarow, ktore dreczyly "pionierow".




Tuesday, March 21, 2017

Wschόd słońca nad Atlantykiem.

Na wschodnie wybrzeze Florydy przyjechalismy w niedziele 19 marca. Tu przywitalismy astronomiczna a potem kalendarzowa wiosne. Dzisiaj Slonce budzilo sie ze snu dopiero o 7:30, wiec sie wybralam by znow uczestniczyc w tym niezwyklym, choc powtarzajacym sie dzien po dniu zjawisku. Nieodmiennie wschod slonca, podobnie jak jego zachod ma w sobie cos magicznego...

 Na plazy nie bylam sama.




 Slonca wzeszlo ponad chmury i swiecilo coraz mocniej. Zostalo z nami caly dzien; zostalo wielkie, gorace na niczym niezmaconym blekicie nieba.

Friday, February 17, 2017

"Truskawkowy Festiwal" bez truskawek.

Przeczytałam w lokalnej  gazecie, ze 16 lutego odbędzie się "Truskawkowy Festiwal". Pojechaliśmy. Jak, mogliśmy przypuszczać truskawek nie było ale były liczne stragany z biżuteria, obrazami oraz  najrozmaitszymi artystycznymi dzielami. Twόrcom tych  wyrobow nie brakowało pomysłόw. 
Oto buciczki; dla kazdego cos potrzebnego ba, niezbędnego...kolorowe, lekkie, przewiewne-buty z tkaniny. A na dodatek jakże  zachwycające kolory!!!!







Najbardziej jednak podobało się nam miejsce gdzie  odbywał sie όw Festiwal. Jest to teren należący do jednego z kosciołόw na Marco.