Wednesday, June 27, 2012

Rozkosze wiesniacze













Tori



"Tori" w jezyku finskim znaczy " targ".
Hancock jest miastem uznanym za "stolice" amerykanskich Finow. Poczatki ich osadnictwa w Ameryce siegaja polowy siedemnastego wieku. W 1638 roku dwa statki "Kalman" i "Flagel ", przyplynely do Ameryki a osoadnicy odkupili ziemie od Indian . W tym czasie osiedlilo sie tu okolo 150 Finow.
W 1900 roku powszechny spis ludnosci wykazal, ze w Stanach jest 63 tysiace urodzonych w Finlandii. Z tego okolo dziewietnacie tysiecy  mieszkalo w Michigan.
Finowie nalezeli do jednej z licznych grup etnicznych w poczatkach osadnictwa  w gornym Michigan  i wywarli duzy wplyw . Do dzis mamy podwojne nazwy ulic, uniwersytet "Finlandia", ktory kontynuuje tradycje uczelni :Suomi College. Najwczesniej zas powstalo seminarium dla ksztalcenia pastorow i nauczycieli.  W bibliotece uniwersyteckiej Finlandia jest archiwum , przechowujace dokumenty dotyczace m.inn. spolecznosci finskiej.

Tuesday, June 26, 2012

Amarylis





"Amarylis" ma jeszcze dodatkowa nazwe" belladonna" co znaczy ( po wlosku) piekna kobieta.
Amerylisy pochodzą z południa Afryki choc niektorzy twierdza, ze jest to kwiat poludniowej Ameryki. Amarylis dostalam przed kilkunastu laty od Barbary i jej meza. Byl okres Bozego Narodzenia i z tej okazji zaprosilismy ich. Przyniesli cebulke amarylisa. Lata minely, amarylis zakwita kazdego roku. Barbara wyjechala do innego stanu, nigdy nie podtrzymywalysmy kontaktu,  a moj amrylis,  kwitnie i przypomina mi ich oboje. Kolejny dowod potegi prezentu...
W tym roku wydawalo sie, ze rozwinie sie w dniu moich urodzin. Jednakze sie "spoznil". Zakwitl dopiero wczoraj. Moze i lepiej? Bedzie dluzej cieszyl ...a Barbara ...nawet nie pamieta, ze kiedys przyniosla cebulke tego pieknego kwiatu, ktora pozwala mi pamietac kobiete, ktora znalam bardzo krotko.Nie pamietam jej wygladu. Nie wiem czy byla "bella donna" czy tez mloda kobieta o calkiem przecietnej urodzie .


Wednesday, June 20, 2012

Urodziny



Urodzilam sie pod znakiem Blizniat. Niewatpliwie tez Zodiak ma wplyw na moje zycie, a takze, jak sie latwo domyslec na zycie tych, ktorzy sa przy mnie blisko. Wedlug internetowego ASTROLOGA
główną sferą zainteresowania Bliźniąt jest zbieranie informacji i przekazywanie ich. Bliznieta są zmienne . Potrafia sie dostosowac do roznych sytuacji, bywaja "elastyczne". Sa  błyskotliwe, lubią intelektualne konwersacje i szybko się nudzą, gdy nie otrzymują wystarczającej stymulacji dla swojego umysłu. Podobno sa  obiektywne w ocenach . Latwo zdobywają wiedzę, lecz nie zawsze jest ona głęboka i wyspecjalizowana, gdyż Bliźnięta nie potrafią się dłużej koncentrować na jednym zagadnieniu i szybko zmieniają zainteresowania.Ciekawość Bliźniąt umożliwia im zdobycie wszechstronnej wiedzy. Potrafią  podejmować racjonalne działania, nie zakłócone emocjami. Mają cięte, nieco ironiczne poczucie humoru.
Hmm... niezle... Dodam ze na ten znak "zalapalam sie" w ostatniej chwili. Jeden dzien pozniej i juz moglabym byc calkiem innym czlowiekiem, bo moglam sie przeciez urodzic pod znakiem Raka.
Niestety wiadomo tez, ze Bliznieta latwo rozpraszają się, wiele rzeczy zaczynają i nie kończą.
A teraz to co najbardziej mi sie podoba (doslowny cytat ) to stwierdzenie ze" Jest  typem błyskotliwej intelektualistki, oczytanej i ciekawej świata." . To nie ja wymyslilam! To Astrologia. A ze, niestety nie zawsze wszystko sie zgadza, to juz inna sprawa. Wiadomo, ze kazda regula ma wyjatki.
Zamiast rozwazac wypijemy szampana. Cheers...
.

Saturday, June 16, 2012

W drodze do domu w Michigan


 Okiennice zasloniete. Drzwi zamkniete.






 Chicago O'Hare
 





Znizamy nieco loty. Jestesmy juz w naszej okolicy

  I juz jestesmy w domu. Wierzba placzaca wita nas "u progu" ...

Friday, June 15, 2012

Czas pożegnać się z morzem


Wszystko co ma swój początek ma też swój koniec. Nasz pobyt nad Zatoka Meksykańską dobiega konca. Jest 15 czerwca . Juz jutro o swicie odlatujemy na pólnoc.
Jedne z najbardziej oryginalnych ptakow, ktore zlatują każdego roku na nasza plażę. Są dość halasliwe, niemal bez przerwy mają sobie coś do powiedzenia. Na wyspie bawią dość krótko. W kazdym razie znacznie krócej niż my.
 
Ten blekitny zagiel nie jest samotny. Jest ich znacznie wiecej, ale taki pojedynczy wydaje sie bardziej romantyczny i nostalgiczny. Plynie w strone hotelu. Zabiera chetnych na wycieczke po Zatoce i potem dobija do jakiejs bezludnej wyspy, na ktorej rezyduja tylko ibisy i inne morskie ptaki.


Chociaz nie mamy nic do ukrycia, to wolimy fografowac sie z daleka.

Saturday, June 02, 2012

Romantycznie


Po porannej przejażdżce Karol przywiózl mi kwiaty plumerii. Zbierał je z trawnika i wkładal do swojego kasku. Mily gest. Postanowiłam więc to odnotować  i udokomentować.

Przyda się kiedy np. nad naszym domem zgromadza się ciemne chmury. Wtedy te zdjęcia plumerii przypomną nam błękitne , florydzkie niebo .










Friday, June 01, 2012

Kaczka dziwaczka.


Dzisiaj obchodzono w wielu krajach  Dzien Dziecka wiec nie od rzeczy jest przypomniec fragmenty wiersza Jana Brzechwy. Ten pomysl zrodzil sie wczoraj kiedy wracajac ( rowerami, oczywiscie) z obiadu w chinskiej restauracji  "Sue's Garden" zauwazylismy spacerujace dwie kaczki.
Kaczki jak widac raczej egzotyczne, wiec tym bardziej wydawaly mi sie atrakcyjne.

Jednakze na chwile wrocmy do naszej rodzimej, choc nietypowej kaczki z wierszyka Jana Brzechwy.
Nad rzeka opodal krzaczka
Mieszkała kaczka-dziwiaczka
Lecz zamiast trzymać sie rzeczki
Robiła piesze wycieczki

Raz poszła więc do fryzjera:
"Poproszę o kilo sera!"
Tuż obok był apteka:
"Poproszę mleka pięć deka".

Z apteki poszła do praczki
kupować poczytowe znaczki.
Gryzły się kaczki okropnie:
"A niech tę kaczke gęś kopnie!"

Martwiły się inne kaczki:
"Co będzie z takiej dziwczaczki?"

Zakonczenie bajki  Jana Brzechwy znamy, ale mimo to przypomne, ze z kaczki dziwaczki po pieczeniu zrobil sie zajac  w buraczkach.



Ta "nasza" odmiana kaczek podobno pochodzi z Meksyku , mimo, ze nosi nazwe "Muscovy Duck" co znaczy kaczka z moskiewskiego rejonu. Nie wiadomo wlasciwie dlaczego . Nazwa zrodzila sie (wg. Wikipedii) prawdopodobnie na przelomie XVI i XVII wieku. Przypuszcza sie, ze kupcy z Moskwy podrozujacy do "Nowej Ziemi" czyli Ameryki, sprowadzili te kaczki do Europy .To sa zaledwie przypuszczenia .
W kazdym razie milo bylo spotkac na naszej drodze te dwie egzotyczne "kaczki dziwaczki".





.
"Nasze", tutejsze kaczki
tez musza byc niezle dziwaczki.
Zamiast pluskac sie w stawie
spaceruja po ulicy i trawie!