Kolejne przemile spotkanie bylo z Basia "Opolska".
Basia zapraszala nas do siebie, do Opola, ale zgodzila sie bysmy spotkali sie we Wroclawiu. Zwiedzilismy "Sky Tower" slynny najwyzszy budynek Wroclawia, ktory jest tylko w czesci skonczony. Zdjecie zrobil Karol pod "zegarem" - bedacym kopia jednego ze slynnych "zegarow" Salvadora Dali . A Sky Tower to imponujaca budowla , ktora mozna dostrzec nawet z odleglych czesci miasta.
Na obiad pojechalismy do Rynku. Wybralismy jedna z rozlicznych restauracji ( a wybor latwy nie jest!)
Ale wszystko ma swoj koniec i przyszedl czas odjazdu. Odprowadzilismy ja na odrestaurowany i unowoczesniony Dworzec Glowny. Przed wejsciem na perony zrobilysmy sobie zdjecie z krasnalami wroclawskimi, ktore upamietniaja, krasnale malowane na scianach przez "Majora"i jego ludzi czyli przez Pomaranczowa Alternatywe. Czy ktos to jeszcze pamieta????
"Same Basie", ktos powie. No tak, nasza byla sasiadka to Barbara D. Spotkalismy sie juz "tradycyjnie" w "Chatce". Bylo pyszne piwo Warka i dobre, domowe jedzenie. Byla tez wycieczka wloska i sporo mlodziezy z pobliskiego uniwersytetu. A my oczywiscie rozmowialismy o zyciowych planach, polityce i literaturze.
Z pp. K., Halina i Witkiem spotkalismy tym razem sie w rejonie ZOO.
Mielismy okazje pogratulowac im sukcesu ich syna, Mateusza. Mlody, wybitnie zdolny matematyk w wieku dwudziestu dziewieciu lat zrobil habilitacje.
1 komentarz:
Piękne zdjęcia, tym bardziej miło mi popatrzeć na uśmiechnięte buzie :) , widać ,ze spędziliście przyjemnie czas .
Prześlij komentarz