niedziela, sierpnia 06, 2017

Nad wielką wodą…


  Mieszkamy tu już ponad trzydzieści lat, ale zawsze nieodmiennie  zachwyca nas ten bezmiar jednego z największych trzech jezior na swiecie.  Osiedliśmy nad  Superior, w polskich atlasach zwanym jeziorem Gόrnym!

 Czasem wody sa spokojne, lagodnie uderzaja o brzeg, czasami  wzburzone, gwaltowne fale z furia niszcza  piaszczysty brzeg, zabieraja lad , obalaja wiekowe  drzewa.


 W niedziele wody byly spokojne I blekitne niebo odbijalo sie w toni jeziora.
 Park jest tez miejscem spotkan rodzinnych.
 Na zdjeciu widac tylko mala czesc rodziny. Koskela to rod pochodzacy z Finlandii. Nota bene Hancock, w ktorym mieszkamy uznany jest za stolice amerykanskich Finow.

 A to nadzieja i przyszlosc potomkow tych Finow, ktorzy przybyli tu z koncem XIX wieku. W Finlandii , gdzie bylismy wielokrotnie, nigdy nie widzialam takiej ilosci dzieci jak tu ...



 Czas na powrot. Rodzinna impreza tez dobiegla konca. Wszyscy rozjada sie w rozne strony ale z pewnoscia znow tu wroca.

środa, lipca 19, 2017

Pamieci mojej Mamy...



"Mamo! 
Słowo to gwiezdnym promieniuje znakiem
I łagodnie oswietla ma wędrόwke chwiejną.
Oto je dziś po latach odnajduję takim, jakbym odzyskał cenny zagubiony klejnot.  
(...) dzis na swoje miejsce powraca
to najprostsze i wraz najpiękniejsze
to pierwsze i ostatnie w życiu ludzkim słowo.”
 (autor Gabriel Karski, fragment wiersza „Elegie”)
 
 19 lipca minela 55 rocznica smierci mojej Mamy. Kiedy odeszla, miala zaledwie 52 lata.